Odszkodowanie i zadośćuczynienie  z OC sprawcy

Kilka miesięcy temu byłam jedną z  uczestniczek wypadku samochodowego. Gdy wracałam z pracy wraz z koleżanką w jej samochód z dużą prędkością wjechał inny pojazd. Policja stwierdziła, że winnym całego zdarzenia był kierowca tamtego samochodu.  Po wypadku spędziłam pięć dni w szpitalu, miałam złamaną nogę, uraz głowy, potłuczenia i liczne otarcia. Czy faktycznie jest o co walczyć?

W takim przypadku może Pani się domagać odszkodowania i zadośćuczynienia od zakładu ubezpieczeń w którym sprawca miał wykupioną polisę.

Na tej podstawie można domagać się odszkodowania. Proszę pamiętać, że bardzo istotną kwestią jest skrupulatne gromadzenie dokumentacji medycznej, a także przechowywanie wszelkich rachunków i paragonów pozwalających udokumentować koszty poniesione na specjalistyczne zabiegi czy wizyty lekarskie.

Osobną kwestią jest zadośćuczynienie, które stanowi swoistą rekompensatę za poniesioną krzywdę. Świadczenie to ma charakter kompensacyjny, a więc jego wysokość ma w pewnym sensie wynagrodzić poszkodowanemu pogorszenie jego zdrowia, konieczność poddania się długotrwałemu leczeniu czy też silny stres.

Na wysokość zadośćuczynienia wpływ mają nie tylko cierpienia fizyczne, ale równie istotne są negatywne odczucia  psychiczne związane z rzecznym zdarzeniem.  Wysokość zadośćuczynienia uzależniona jest także od dolegliwości i cierpień psychicznych, których doznała Pani na skutek wypadku. Z pewnością bardzo duże znaczenie będzie miała okoliczność, że odczuwa  Pani lęk związany z jazdą samochodem, od czasu zdarzenia cierpi Pani na obniżenie nastroju, a być może nawet zmaga się Pani z depresją.

Często największym problemem dla poszkodowanych jest określenie jakiej wysokości zadośćuczynienia chcieliby się domagać. Jest to zupełnie zrozumiałe ponieważ bardzo trudno jest wycenić własne zdrowie i cierpienia, których się doznało. Orzecznictwo sądów nie pozostawia jednak wątpliwości, że kwota przyznanego zadośćuczynienie nie może być symboliczna, a ma za zadanie realną rekompensatę poniesionej krzywdy.

Z moich doświadczeń wynika, że towarzystwa ubezpieczeniowe często odmawiają przyznania odszkodowania lub zadośćuczynienia lub przyznają je w znacznie niższej wysokości niż ta, której oczekują ubiegający się o nie. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem bywa  wystąpienie z powództwem przeciwko ubezpieczycielowi. Musi Pani liczyć się z tym, że całe postępowanie może potrwać jakiś czas, jednak praktyka wskazuje, że świadczenia przyznawane przez sąd poszkodowanym w zdarzeniach w komunikacyjnych są nierzadko nawet kilkakrotnie wyższe niż te które są proponowane dobrowolnie przez towarzystwa lub zakłady ubezpieczeniowe

Wszelkie materiały zamieszczone  w niniejszym dziale mają jedynie charakter  informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie.

Porady prawne publikowane są również na łamach Tętna Regionu.